19 kwietnia 2026

Historia położnictwa w Krakowie: jak dawniej rodziły kobiety

Related

Tor kajakarstwa górskiego w Krakowie – jedyne tego typu miejsce w Polsce

Kraków jest miastem, które może zaoferować swoim mieszkańcom warunki...

Zbrodnie władz okupacyjnych w Krakowie w czasie II wojny światowej

Królewska stolica Polski znajdowała się pod okupacją nazistowskich Niemiec...

Niezwykłe rekordy Krakowa

Kolebka polskich królów znana jest na całym świecie nie...

Mało znane fakty o Krakowie, które Cię zaskoczą

Kraków nazywany jest stolicą królów polskich. To naprawdę niesamowite...

Share

Pomimo faktu, że minęły wieki, odkąd kobieta była całkowicie niechroniona podczas porodu, a nawet noszenia dziecka, nie każdy jest gotowy, aby dać początek nowemu życiu nawet dzisiaj. Kiedy jednak przewracamy karty historii i czytamy przerażające historie o tym, jak kobiety rodziły w przeszłości, staje się jasne, jak różny był poród w przeszłości i dziś – pisze ikrakow.net.

O tym, jak wyglądał poród w Krakowie, jak przebiegała ciąża i jak pomagały w tym akuszerki, przeczytasz w poniższym artykule.

Poród jako główna misja kobiety: jak traktowano poród w Krakowie?

Mówiąc o historii położnictwa i porodów w przeszłości, warto wspomnieć o tym, jak ważne w ówczesnym Krakowie były małżeństwo i poród. Przez wiele wieków małżeństwo było dla krakowskich kobiet jedynym sposobem na uzyskanie wyższego statusu społecznego i bezpieczeństwa. Kolejną przepustką do życia dla ówczesnej kobiety było urodzenie dziecka.

Dlatego też zdecydowana większość małżeństw w Krakowie w średniowieczu zawierana była wyłącznie ze względów ekonomicznych i społecznych. Co więcej, rolą kobiety była prokreacja, urodzenie dziecka, a chłopców ceniono bardziej niż dziewczynki. Jeśli kobieta nie mogła urodzić dziecka (bez względu na to, który z małżonków był bezpłodny), mogło to przysporzyć jej wielu problemów w życiu, nie wspominając już o tym, że taka kobieta była uważana za nieczystą, a nawet przeklętą przez złe duchy. Próbowano nawet walczyć z bezpłodnością – często przygotowywano dla kobiet środki ze zwierzęcych genitaliów, warzono napary z różnych roślin, zalecano ziołowe kąpiele itp.

Pierwsze położne i ich rola w porodzie w przeszłości

Pierwsze położne na krakowskich oddziałach położniczych pojawiły się dawno temu, jeszcze przed narodzinami medycyny jako nauki. Nie były to jednak położne we współczesnym tego słowa znaczeniu. Zadaniem akuszerek było towarzyszenie kobietom rodzącym podczas porodu i ciąży, a także w okresie połogu. Zawód ten mogła opanować tylko kobieta, która wcześniej rodziła lub nosiła wiele dzieci.

Położna nie tylko zarządzała porodem, ale także wykonywała różne rytuały, przygotowywała napary ziołowe dla rodzących kobiet itp. Takie położne polegały na własnym doświadczeniu, znajomości medycyny ludowej, przesądach i dogmatach religijnych. 

W XVI wieku w Krakowie powstała pierwsza grupa zawodowa położnych, zrzeszonych w bractwach kościelnych. Później pojawili się pierwsi lekarze, którzy dopiero z czasem zaczęli interweniować przy porodach, kierując się naukowo uzasadnionymi postulatami.

Jak przebiegał poród w Krakowie w przeszłości?

Nie ulega wątpliwości, że w przeszłości najlepsze warunki do porodu stwarzano kobietom z wyższych grup społecznych. Polskie królowe, które mieszkały w swoich pałacach w Krakowie, rodziły w swoich komnatach, w otoczeniu zaufanych osób. Nie zawsze byli to krewni czy przyjaciele – zwykle rodzącej kobiecie towarzyszyły służące i akuszerka. Bardzo często królowe mogły sobie pozwolić na akuszerki z zagranicy, na przykład z Wiednia czy Paryża. Uważano, że położnictwo było tam na znacznie wyższym poziomie niż we współczesnej Polsce.

Jednak mimo że zamożne kobiety miały większe możliwości i komfort podczas porodu, nie wpływało to na śmiertelność. Z powodu infekcji poporodowych umierały zarówno kobiety ubogie, jak i wpływowe i szanowane damy. Z powodu takiej infekcji zmarła na przykład królowa Jadwiga, żona Władysława Jagiełły. A królowa Cecylia Renata zmarła podczas trzeciego porodu, gdy opiekowała się nią polska akuszerka, choć przy pierwszym i drugim porodzie uczestniczyły akuszerki z Wiednia.

Mistycyzm, zakazy i uprzedzenia związane z położnictwem w przeszłości

Położnictwo było uważane za bardzo wyjątkowy i jednocześnie mroczny biznes. Położnych otwarcie się obawiano, ponieważ ich przekonania i często kontrowersyjne metody porodu miały bezpośredni wpływ na to, czy kobieta lub dziecko przeżyją poród. Jedną z tych kontrowersyjnych metod było mocne uciskanie brzucha, które miało rzekomo pomóc dziecku szybciej przyjść na świat. Traumatyzowało to nie tylko rodzącą kobietę, ale także dziecko, które doznawało zagrażających życiu obrażeń.

Zawód położnika, który dla wielu osób był trudny do zrozumienia, często porównywano do zakazanej magii. Wydawało się, że ziołowe nalewki i zwierzęce lekarstwa, które położne przygotowywały według ludowych receptur, kojarzyły się z czymś nieziemskim, połączeniem z duchami i innymi mistycznymi siłami.

To właśnie z tego powodu położne były prześladowane i poddawane inkwizycji. Dlatego też, obawiając się takiego losu, położne często odmawiały stosowania maści przeciwbólowych lub nalewek ziołowych, które mogłyby złagodzić stan kobiety podczas porodu. Jedynym „legalnym” sposobem pomocy rodzącej kobiecie było czytanie wersetów biblijnych.

Z czasem położnictwo rozwinęło się i osiągnęło zupełnie nowy poziom. Głównym osiągnięciem było wprowadzenie profesjonalnej medycyny, skutecznych dogmatów i standardów. Wpływ na to miało również pojawienie się instytucji edukacyjnych, w których szkolono przyszłe położne.

... Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.