9 lutego 2026

Kiedy w Krakowie pojawiło się pogotowie ratunkowe?

Related

Herb Krakowa – serce królewskiego miasta

Herb to nie tylko rysunek na tarczy. To serce...

Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie – skarbnica technicznych cudów i intryg

W historycznej dzielnicy Kazimierz, gdzie starożytne ulice Krakowa wciąż...

Kraków i Maarten van der Duijn – spotkanie z historią i sztuką

Kraków zawsze potrafił przyjmować z honorami gości. To miasto,...

Wampiryczne groby Krakowa: Prawda pogrzebana pod Rynkiem

Pod starożytnym brukiem Krakowa spoczywają nie tylko cienie przeszłości,...

Share

Powszechnie uważa się, że pogotowie ratunkowe zaczęło funkcjonować dopiero w czasach radzieckich, ale nie jest to prawdą. W wielu krajach karetki pojawiły się już pod koniec XIX wieku, w tym w Polsce. Krakowskie pogotowie ratunkowe rozpoczęło działalność w czerwcu 1891 roku dzięki aktywności i inicjatywie miejskiego Towarzystwa Ratunkowego. Była to jedna z pierwszych tego typu instytucji w Europie, która świadczyła usługi publicznej służby zdrowia – informuje strona ikrakow.net.

Powstanie pierwszej służby

Czasami nowoczesne samochody pogotowia ratunkowego nazywane są karetkami, a nazwa ta pochodzi z czasów starożytnych, kiedy to powozy były używane do wykonywania wezwań pogotowia ratunkowego. Pierwsze wezwanie karetki miało miejsce 6 czerwca 1891 roku, kiedy to nowo utworzony zespół składał się z wozu ciągniętego przez dwa konie, lekarza, sanitariusza i 5 par noszy. Początkowo pracowali tam medycy-ochotnicy, ponieważ praca została zadeklarowana jako dobrowolna. Mieszkańcy Krakowa zaczęli nazywać karetki „chatami ratunkowymi”.

Ta służba medyczna została utworzona na zasadzie wiedeńskiego pogotowia ratunkowego, które zaczęło działać wcześniej. Impulsem do powstania krakowskiej organizacji były liczne wypadki na drogach, w których ludzie odnosili obrażenia i potrzebowali pilnej pomocy medycznej. W tym czasie w Krakowie aktywnie budowano nowe drogi i rozwijano transport publiczny. Z jednej strony ułatwiało to życie mieszkańcom, ale z drugiej stwarzało wiele niebezpiecznych sytuacji na drogach. 

Pożar magazynu Kretschmera na Rynku Głównym w listopadzie 1890 roku skłonił władze miasta do podjęcia zdecydowanych działań. Dwie osoby doznały poważnych poparzeń, a właściciel firmy zmarł. Kilka tygodni później pożar wybuchł w aptece Wiśniewskiego na Stradomiu. W grudniu tego samego roku rozpoczęła się aktywna dyskusja publiczna na temat utworzenia specjalnej służby medycznej, która udzielałaby doraźnej pomocy poszkodowanym.

Cechy pierwszego pogotowia ratunkowego

Zdjęcie: pierwszy ambulans Krakowskiego Ochotniczego Towarzystwa Ratunkowego

Kraków swój pierwszy model karetki otrzymał z Wiednia, gdzie już wcześniej działało Ochotnicze Towarzystwo Ratunkowe. Powstało ono w 1883 roku, a notabene powodem jego powstania również był pożar, tyle że w wiedeńskim Ringtheater. Koszt karetki wyniósł około 4 000 złotych reńskich. Jej konstrukcja bardziej przypominała karawan pogrzebowy, z wygodnymi siedzeniami dla pacjenta i lekarza, lampami naftowymi i specjalnym dzwonkiem alarmowym na dachu do sygnalizowania.

Istnieją informacje, że pierwszy wózek medyczny był koloru żółtego. Patrząc jednak na zdjęcia, badacze przekonali się, że wrażenie to zostało stworzone przez nieobrobione drewno użyte do pokrycia ścian. Jeden z założycieli organizacji, lekarz Jaromir Mundy, przybył do Krakowa z Wiedeńskiego Towarzystwa Ratunkowego, aby pomóc w rozpoczęciu prac. Początkowo zespół składał się z kierowcy powozu, sanitariusza i lekarza, a do pracy zgodzili się przystąpić głównie studenci medycyny. 

Miesiące formowania

Krakowskie Towarzystwo Ratunkowe powstało z inicjatywy okulisty Arnolda Bennetta, chirurga Alfreda Obalińskiego i komendanta straży pożarnej Wincentego Eminowicza. Jan Wilczek, ówczesny prezes Wiedeńskiego Towarzystwa Pogotowia Ratunkowego, udzielał znaczącego wsparcia służbie medycznej. Rada Miasta Krakowa utworzyła specjalny fundusz na potrzeby organizacji i przydzieliła lokal w budynku Zawodowej Straży Pożarnej przy ulicy Kolejowej (obecnie Westerplatte). 

Medycy byli również utrzymywani ze składek członkowskich, regularnie przychodzili też ochotnicy, głównie starsi studenci Wydziału Medycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. W pierwszym roku działalności pogotowie zareagowało na 496 wezwań, a w 1892 r. było ich już 1352, co świadczy o rosnącym zaufaniu ludności do organizacji.

Zasady działania pogotowia ratunkowego

Zdjęcie: załoga Krakowskiego Ochotniczego Towarzystwa Ratunkowego

W 1896 roku pracownicy służby stworzyli własny statut, który regulował zasady pracy i obowiązki dyżurnych. Badacze zauważają, że można je śmiało wykorzystywać w pracy współczesnych organizacji ratowniczych. Zespół nie mógł opuszczać stacji, aby wyjechać poza miasto; w takich przypadkach wysyłano inną załogę. Nawiasem mówiąc, liczba karetek stopniowo rosła; w 1894 roku w Krakowie były już 3 takie pojazdy. Dyżurni musieli zachowywać się w sposób wyważony i spokojny, zwłaszcza w nocy, kiedy dochodziło do wielu niebezpiecznych sytuacji, wymagających maksymalnej uwagi i koncentracji. Zabronione było prowadzenie głośnych rozmów, wychylanie się przez okna, czytanie czy śpiewanie.

W 1900 roku jeden z pojazdów został wyposażony w gumowe koła, co znacznie zwiększyło mobilność brygady. Rosła również liczba ochotników. W 1903 roku zostały uruchomione kursy pierwszej pomocy, na których każdy mógł się uczyć, a następnie zdawać egzaminy i otrzymywać dyplomy. W 1904 roku personel medyczny zaczął otrzymywać wynagrodzenie, co było decydującym momentem dla wzrostu liczby ochotników. Stacja rozrosła się do tego stopnia, że konieczne było zatrudnienie administratora, który zająłby się sprawami organizacyjnymi, dostarczaniem leków i narzędzi, a także paliwa i żywności dla koni.

Popularność pogotowia ratunkowego

Zdjęcie: karetka pogotowia przekazana do Zakopanego

W 1908 roku w dziennikach lekarskich dyżurnych odnotowano 2617 wezwań od mieszkańców Krakowa. Pogotowie składało się już z 4 karet konnych na gumowych kołach. Cztery pary noszy uzupełniono o skrzynie podróżne z lekami i sprzętem. Zespoły zaczęły też jeździć na różne imprezy – w celach prewencyjnych miały dyżurować w pobliżu teatrów, cyrku podczas imprez, a także na wyścigach konnych. Pierwszą próbą był dyżur podczas obchodów 500. rocznicy bitwy pod Grunwaldem, które odbyły się w Krakowie w 1910 roku. Medycy poradzili sobie z zadaniem, a władze miasta rozpoczęły prace nad stworzeniem sieci punktów pierwszej pomocy na terenie całego Krakowa. 

Za przykładem krakowskiego pogotowia ratunkowego poszły Lwów, Warszawa, Łódź, Wilno i Lublin. Na początku XX wieku powozy konne w Krakowie zaczęły być zastępowane samochodami; pierwszy przykład pojazdu dla pracowników medycznych wyposażonego w silnik został wspomniany w gazetach w 1909 roku. Jednak niektóre powozy konne nadal pozostawały, a ostatni z nich został przekazany do Zakopanego w 1927 roku. Był tam używany aż do wybuchu II wojny światowej, głównie jako pojazd rezerwowy lub do transportu pacjentów zakaźnych. Oczywiście nie tylko transport został ulepszony. Medycy pogotowia wykorzystywali nowe technologie, wprowadzali nowe procedury i metody leczenia, zapewniając pacjentom odpowiedni poziom opieki doraźnej.

Nowoczesne działanie pogotowia ratunkowego

Z biegiem lat flota pojazdów organizacji powiększała się, rosła liczba załóg i zwiększały się umiejętności jej specjalistów. W latach 2020-tych Krakowskie Pogotowie Ratunkowe dysponowało 37 zespołami ratownictwa medycznego wyposażonymi w nowoczesny sprzęt, najlepsze systemy łączności i lokalizacji. Oprócz obowiązkowego wyposażenia pojawiły się także urządzenia do szybkiej resuscytacji, specjalne opaski taktyczne oraz wideolaryngoskopy.

W XXI wieku w Krakowie funkcjonowały pojazdy podstawowej opieki medycznej, którymi lekarze rodzinni odwiedzali unieruchomionych pacjentów. Istniały również karetki nocne, które reagowały na pilne przypadki i były w stałej łączności z miejskim pogotowiem ratunkowym, które dyżurowało przez całą dobę. Systemy GPS zostały zainstalowane we wszystkich pojazdach, aby monitorować zespoły w czasie rzeczywistym. Co więcej, dyspozytorzy pogotowia mieli możliwość zadysponowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego! Lotniczy transport medyczny zlokalizowany jest w całej Polsce w 22 specjalnych lokalizacjach. 

Lekarzom XIX wieku wydawałoby się to bajką, ale to prawda. Cóż, cyfryzacja i modernizacja społeczeństwa postępuje w błyskawicznym tempie, więc to, co w połowie XX wieku wydawało się fantastyką, w XXI wieku stało się rzeczywistością. Być może te same słowa napiszą naukowcy pod koniec XXI wieku, gdy będą badać jego początek. W końcu doskonałość myśli naukowej nie ma granic.

....... . Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.